Zmiana kondensatorów filtrujących

Moderator: ~ModTeam

Zmiana kondensatorów filtrujących

Postprzez joosee » 27 kwi 2010, o 21:03

Mam pytanie, być może lamerskie ponieważ moja wiedza w zakresie elektroniki nie jest na imponującym poziomie. Otóż pomyślałem sobie, że być może można poprawić brzmienie mojego NAD'a zmieniając kondensatroy filtrujące 2x6800u 50V na np. 2x47 000u 50V. Ma to jakiś sens? wniesie to jakąś poprawę czy raczej może popsuć? Oczywiście do uzyskania takich pojemności będę musiał połączyć po 10 szt 4700u 50v.

Czy ewntualnie te kondnsatroy będą się nadawały?
http://allegro.pl/item991573375_kondens ... t_24z.html
joosee
 
Posty: 79
Dołączył(a): 16 sty 2010, o 00:27
Gender: None specified

Postprzez skrzat » 27 kwi 2010, o 21:37

niestety ale odczuwalnych zmian nie bedzie, no chyba ze masz ucho czulsze od oscyloskopu ;-) wiec sens takiej inwestycji jest watpliwy nie tylko ze wzgledu ekonomicznego ale tez zdrowego rozsadku ;-) no chyba ze jestes z tych co zachwycaja sie brzmieniem kabli sieciowych...
druga sprawa to wiek Twojego NAD'a, jak wiadomo kondensatory elektrolityczne wysychaja przez co traca swoja pojemnosc, wiec w takim wypadku wymiana na nowe moze przyniesc nawet odczuwalna zmiane - pod warunkiem, ze zeczywscie sa wyschniete
ale znajac zycie masz tam jakies starego typu kondensatory kilkosekcyjne z kilkoma wyjsciami, wiec o zamiennik nie bedzie latwo, bez rozkrecenia sie nie przekonasz
skrzat
 
Posty: 8
Dołączył(a): 9 lis 2009, o 16:56
Lokalizacja: Toruń
Gender: None specified

Postprzez joosee » 27 kwi 2010, o 21:53

link do bebechów :) może ktoś go zna...

http://www.diyakustyk.com/forum/viewtopic.php?t=810
Ostatnio edytowano 1 sty 1970, o 02:00 przez joosee, łącznie edytowano 1 raz
joosee
 
Posty: 79
Dołączył(a): 16 sty 2010, o 00:27
Gender: None specified

Postprzez skrzat » 27 kwi 2010, o 23:08

siedza tam najzwyklejsze elektrolity wiec jak chcesz je koniecznie wymienic to nie bedzie to zbyt trudne ;-) (te najwieksze, czarne - na srodku plytki)
skrzat
 
Posty: 8
Dołączył(a): 9 lis 2009, o 16:56
Lokalizacja: Toruń
Gender: None specified

Postprzez joosee » 28 kwi 2010, o 00:19

wiem,, że to te największe czarne :) . Kwestia tylko czy jest sens to zrobić? Jeśli poprawa ma nastąpić na poziomie 0,0001% to nie będę sobie tym zawracał glowy ale jeśli miałoby to poprawić odbiór chociażby o 1 % to chętnie podejmę się tego zadania.
joosee
 
Posty: 79
Dołączył(a): 16 sty 2010, o 00:27
Gender: None specified

Postprzez skrzat » 28 kwi 2010, o 01:40

jezeli sa wyschniete to wymien, ale jedyny sposob zeby sie przekonac czy sa wyschniete to pomiar pojemnosci co nie jest takie latwe przy tych 6800uF, jak chcesz mniec spokoj duszy to wymien, a jak nie to olej to ;-)
skrzat
 
Posty: 8
Dołączył(a): 9 lis 2009, o 16:56
Lokalizacja: Toruń
Gender: None specified

Postprzez joosee » 28 kwi 2010, o 18:01

spokój duszy jest najważniejszy...Wymienię zgodnie z serdeczną radą :)
joosee
 
Posty: 79
Dołączył(a): 16 sty 2010, o 00:27
Gender: None specified

Postprzez skrzat » 28 kwi 2010, o 18:32

jezeli juz decydujesz sie na wymiane to pamietaj zeby kupic kondensatory o takim samym rastrze, moze nawet uda Ci sie kupic o wiekszej pojemnosci a takim samym rozstawie nozek

daj znac czy uslyszysz poprawe ;-)
skrzat
 
Posty: 8
Dołączył(a): 9 lis 2009, o 16:56
Lokalizacja: Toruń
Gender: None specified

Postprzez Piku » 28 kwi 2010, o 19:07

Ja bym się kolosalnej poprawy nie spodziewał, ale spróbować nie zaszkodzi.
DIY- RazZacznieszNigdyNieSkończysz....
Piku
 
Posty: 1545
Dołączył(a): 9 lip 2007, o 21:30
Lokalizacja: Zielona Góra
Gender: None specified

Postprzez LukaszN » 28 kwi 2010, o 19:09

Można wymienić, ale nie ma sensu dawać więcej jak 2x 10000uF. Jeśli stare są mocno wyschnięte, to może nawet odczujesz różnice ;)

A jak chcesz bawić się w tuning wymień wszystkie elektrolity na jakieś firmówki. Dodatkowo mozęsz poszukać na płytce, czy są jakieś kondensatory bipolarne, je można wymienić na foliowce
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi” Albert Einstein
LukaszN
 
Posty: 285
Dołączył(a): 23 wrz 2009, o 20:21
Lokalizacja: Białystok
Gender: None specified

Postprzez joosee » 28 kwi 2010, o 19:49

Fajnie, że Was "mam" chłopaki :)

LukaszN powiedz dlaczego nie warto dawać większego niż 10.000u ? Czy wymiana wszystkich kondów na firmowe czyt.lepsze da słyszalną poprawę?

Odnośnie kondensatorow 10.000u. czy mogę połączyć kilka mniejszych kondensatorów na płytce i połączyć ją biegunowo oczywiście z płytą wzmacniacza? Czy kondensatory muszą być koniecznie w postaci jednego elementu?
joosee
 
Posty: 79
Dołączył(a): 16 sty 2010, o 00:27
Gender: None specified

Postprzez LukaszN » 28 kwi 2010, o 21:02

LukaszN powiedz dlaczego nie warto dawać większego niż 10.000u ?
Bo do odfiltrowania wyprostowanego napięcia tyle wystarczy. Więcej to już zbędny wydatek, efekt mało lepszy i ma to chyba jedynie sens gdy sie robi bezkompromisowy hi-endowy sprzęt. Lepiej zaoszczędzoną kasę przeznaczyć na wymianę elektrolitów we wzmacniaczu.

joosee napisał(a):Odnośnie kondensatorow 10.000u. czy mogę połączyć kilka mniejszych kondensatorów na płytce i połączyć ją biegunowo oczywiście z płytą wzmacniacza?
Możesz :)
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi” Albert Einstein
LukaszN
 
Posty: 285
Dołączył(a): 23 wrz 2009, o 20:21
Lokalizacja: Białystok
Gender: None specified

Postprzez Warg » 28 kwi 2010, o 21:14

a ja powiem że zależy ile się płaci za kondy :) jak tanio to można dać więcej jak jest miejsce :razz:

ale niektórzy też wtedy potrafią powiedzieć że to jakieś audiofilskie wymysły :mrgreen:

Obrazek

34x2200uF :lol:
:wink:
Warg
 
Posty: 89
Dołączył(a): 21 wrz 2009, o 12:17
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: None specified

Postprzez joosee » 28 kwi 2010, o 22:42

Takie cudo :) właśnie miałem na myśli. W sumie połowa obudowy jest wolna do zagospodarowania więc mogę zrobić takie dwie płytki i elegancko wyfiltrować sygnał :)
joosee
 
Posty: 79
Dołączył(a): 16 sty 2010, o 00:27
Gender: None specified

Postprzez skrzat » 29 kwi 2010, o 11:56

joosee napisał(a):Takie cudo :)
to juz raczej glupota jest, albo inaczej - niepotrzebny bajer, tak samo jak kable sieciowe o wymyslnych splotach itp. chcial bym sie przekonac na wlasnej skorze czy ktos by uslyszal roznice miedzy taka bateria 34x2200uF, a zwyklymi 2x10000uF czy nawet 2x4700uF, ja nie slysze ;-)
skrzat
 
Posty: 8
Dołączył(a): 9 lis 2009, o 16:56
Lokalizacja: Toruń
Gender: None specified

Postprzez joosee » 29 kwi 2010, o 18:16

zbudujemy, odsłuchamy, zobaczymy :)
joosee
 
Posty: 79
Dołączył(a): 16 sty 2010, o 00:27
Gender: None specified

Postprzez skrzat » 30 kwi 2010, o 09:48

pamietaj jeszcze, ze przy takiej baterii wazniejsze jest niskie ESR niz pojemnosc(inaczej cale te wariacje straca zupelnie sens), takie kondensatory sa troche drozsze ale lepiej jest dac mniej ale lepszych w tym wypadku, kondensatory musza byc tez jak najblizej koncowki mocy - inaczej niskie ESR popsuje dlugi kabel, jezeli robisz osobna plytke to koniecznie pogrob sciezki wlutowujac jakis drut od spodu na calej ich dlugosci, warto tez dorzucic po jednym kondensatorze odsprzegajacym np 100nF na kazda galaz(jak najblizej koncowki, tzn na koncu plytki)
skrzat
 
Posty: 8
Dołączył(a): 9 lis 2009, o 16:56
Lokalizacja: Toruń
Gender: None specified

Postprzez Warg » 30 kwi 2010, o 17:34

są rezy do szybszego rozładowywania, i kondy odsprzęgające na kocu, powiem tak te kondy kosztowały mnie jakieś 30 zł ... więc źle nie jest :mrgreen:

dodam tak, znajomy robił bliźniaczą konstrukcje syma z tym że on miał 14x2200uf, i powiem że przy rozkręceniu na max gałki głośności u niego z podpiętym zwykłym multimetrem były spadki zasilania koło 2-3V na gałęzi, u mnie nie więcej niż 0,1V na gałęzi może lepszy sprzęt pokazał by co innego ale i tak nie jest źle
Warg
 
Posty: 89
Dołączył(a): 21 wrz 2009, o 12:17
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: None specified

Postprzez skrzat » 30 kwi 2010, o 18:43

Warg napisał(a):u niego z podpiętym zwykłym multimetrem były spadki zasilania koło 2-3V na gałęzi, u mnie nie więcej niż 0,1V
ogromne znaczenie w takim przypadku ma tez szybkosc multimetru oraz sam transformator, chyba nawet wiekszy niz te kondensatory, muzyka to glownie ok 1-5kHz a najlepsze multimetry za grube pieniadze mierza max 10 razy na sekunde(10Hz), wiec dopoki nie obciazysz wzmacniacza sinusem z generatora to tego typu wywody nie maja wiekszego sensu
skrzat
 
Posty: 8
Dołączył(a): 9 lis 2009, o 16:56
Lokalizacja: Toruń
Gender: None specified

Postprzez Rüfus » 14 wrz 2010, o 22:58

tak szczerze to dobra konstrukcja charakteryzuje się tym że zmiana kondensatorów powinna mieć znikomy wpływ na dźwięk (zachowując pojemność i nie przy drastycznej zmianie esr - bo to oczywiście wpłynie na pracę sprzętu). Chodzi mi o wymianę na lepsze/gorsze.

Warg napisał(a):a ja powiem że zależy ile się płaci za kondy :) jak tanio to można dać więcej jak jest miejsce :razz:

ale niektórzy też wtedy potrafią powiedzieć że to jakieś audiofilskie wymysły :mrgreen:

[url=http://images30.fotosik.pl/181/16d457928602cdb7m.jpg]Obrazek[/URL]

34x2200uF :lol:
:wink:


miazga!
Rüfus
 
Posty: 31
Dołączył(a): 22 lip 2010, o 11:19
Lokalizacja: Lublin
Gender: None specified


Powrót do Elektronika

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron