Śledziłem twój wątek na diyaudio i mam pewne zastrzeżenia.
Proporcje do mnie nie przemawiają. "Zagospodarowanie przestrzenne" frontu trochę kuleje. Jak na "zestaw mobilny do komputerka" to jednak trochę duże. Dodatkowo ta wielkość obudowy - moim zdaniem 7-8 litrów to trochę za dużo. Tak jak piszesz, bas i tak kuleje więc taka duża obudowa nie jest uzasadniona a przez to może powodować niepotrzebne problemy w paśmie powyżej basów. Niby litraż obudowy nie ma wpływu na te częstotliwości ale ma wpływ na pracę całego głośnika a jest to szerokopasmówka więc całe pasmo jest ze sobą powiązane. Druga sprawa to problem z wysokimi tonami, o którym piszesz. Moim zdaniem wynika to z podbicia "wyższych niskich częstotliwości" - co jest wynikiem źle dobranej obudowy i strojenia i przez to wydaje się, że wysokie tony są wycofane, do tego dochodzi jeszcze efekt BS... choć trzeba przyznać, że charakterystyka w "dataszicie" producenta też dobrze wysokim tonom nie wróży - ale po co jeszcze tą sytuację pogłębiać? Po co z głośnika, który nie jest GDN'em na siłę wyciągać bas? Pewnie przetwornik ma wiele innych atutów, które tutaj zostały trochę stłamszone. Jak dla mnie to ten głośnik bardziej nadaje się na średniotonówkę - ale to sam zauważyłeś.
Choć nie słyszałem jak to gra to jednak obawiam się, że może trochę buczeć, z marnymi nie tylko wysokimi ale i średnimi tonami

A przecież średnie tony to taka piękna część pasma... wg mnie najpiękniejsza...
Nie zrozum mnie źle, skoro piszesz, że podoba Ci się jak grają to ok ale jednak wydaje mi się, że można te głośniki lepiej wykorzystać. Popatrz na zmagania Rfck (chyba ten sam głośnik w TL) - na jego pomiarach widać np podbicie w granicach 1khz ale on jednak projektuje do tego filtry, które z pewnością będą porządkowały pasmo.
Tak więc Twoje argumenty "jeżeli ktoś ceni sobie miejsce i brak zabawy ze zwrotnica to da sie przeżyć z nimi" trochę tracą na wartości bo masz duże obudowy a pasmo jednak kuleje (przynajmniej z tego co piszesz bo pomiarów nie mamy). Trzeba raczej dążyć do tego, aby cieszyć i napawać się brzmieniem a nie do tego aby to brzmienie "dało się przeżyć"...
No ale żeby nie było, że tylko krytykuję ;) Do samej techniki i estetyki wykonania obudowy nie ma się co przyczepić -
tylko czy to Twoja robota? ;)
PS: ten filmik, który wszędzie wklejasz, przedstawiający pracę głośnika - wiesz, takie to trochę infantylne...