Zbudowałem wzmacniacz oparty na Lm 3886, dwie kostki, czyli stereo.
Os tanio rozbudowałem go o kolejne dwie kostki i pojawił się głośny przydźwięk sieciowy. Kombinowałem na wszystkie sposoby i nie potrafię go wyeliminować. Ostatnio prowadziłem masę w punkt i tez nie pomogło.
Proszę nie pytać o ekranowanie przewodów itp, bo w tej materii nic nie zmieniałem. Brum pojawił się po dołożeniu kolejnych kostek, a więc na pewno jest to sprawą źle poprowadzonej masy.
Dodatkowo:
- Źródłem jest odtwarzacz CD.
- Na jeden kanał mamy po 2 kostki LM 3886 - jedna obsługuje głośnik niskotonowy, druga wysokotonowy.
- W układzie zamontowano 2 potencjometry, jeden obsługuje prawy kanał, drugi lewy
- transformator i kondensatory filtrujące są odpowiednie.
1. Na początku było tak (nie było brumu mimo nieświadomie zrobionej pętli masy i nie ekranowanych przewodów):
2. Potem dołożyłem 2 kosci, ale oczywiście byłą znaczna pętla masy:
3. Potem chciałem ją zlikwidować prowadząc masę w punkt ale nic to nie dało:
Opcja 3 w porównaniu do 2 cechuje się innym rodzajem przydźwięku. W opcji 2 był to typowy dość głośny brum, natomiast w opcji 3 brum ma taki charakter jakby masa od wejścia nie była podłączona (kiedyś przy 2 kostkach jak wszystko było jak należy przypadkiem nie dołączyłem masy od CD i właśnie tego typu brum jest teraz). Ale to chyab nei am znaczenia, ważne, że cały czas brumi.
Dołożyłem jeszcze dwie kostki. Pierwsza para to Lm3886, druga to Lm 3876 (róznią się tylko moca). PCb są nieco inne bo były robione w róznym czasie. PCB od drugiej pary: http://img205.imageshack.us/i/plytkastronaelementw.jpg/ http://img205.imageshack.us/i/schemata.jpg/
Proszę o podpowiedź jak powinna być prawidłowo prowadzona masa w przypadku 4 koncowek mocy (po 2 na kanał)
[ Dodano: 19-05-10, 22:49 ]
Temat nie aktualny. Można usunac.

