Każda kolejna liczba jest 1.618 razy większa od liczby ją poprzedzającej a dwie kolejne liczby podzielone przez siebie (np. 89/144) dążą do pewnej stałej proporcji równej ok. 61,8%.
Okazuje się że Ta pierwsza proporcja proporcja Fibonacciego, 61,8% - jest często określana jako złota proporcja. Jest dosyć często spotykana w naturze np. układ ziaren słonecznika, układ łusek sosnowej szyszki, geometria spirali ślimaka (Nautilus B&W ?). Znają ją nawet pająki na pojezierzu Drawskim
Trzy najważniejsze proporcje Fibonacciego to: 61,8%, 38,2% oraz 23,6%.
Kolejne proporcje Fibonacciego można otrzymać dzieląc element ciągu poprzez kolejny element “z przeskoczeniem”, odpowiednio, jednego, dwóch lub trzech. Na przykład drugą proporcję Fibonacciego, 38,2% otrzymamy dzieląc element ciągu przez element o dwa miejsca dalszy, czyli na przykład 55/144=0.3819. Podobnie trzecią proporcję Fibonacciego, 23.6%, otrzymamy dzieląc element ciągu przez element o trzy miejsca dalszy, czyli na przykład 8/34 = 0.2352.
Ode mnie: Proporcje nie są stabilne w całym ciągu bo dzieląc np. 3 przez 5 wychodzi 0,66666. Co się stanie jak zaczniemy z tego wyliczać pozostałe, pochodne proporcje? .. trochę inne wartości a zatem całościowo jest to i tak Pi razy oko.
Widać, że dobrze jest użyć podstawowych proporcji w stosunku do możliwie wielu boków ale nie zaszkodzi wprowadzić nowe, samodzielnie wyliczone na podstawie przedstawionej teorii co umożliwia pewną elastyczność przy ustalaniu wymiarów obudów.
