ZAŁOŻENIA:
Poprzednia moja konstrukcja która grała u mnie na co dzień opierała siś na przetwornikach ARN-150-60-4 i sc10n. Gralo to naprawdę dobrze jak na budrzetowe monitorki, ale ja potrzebowałem czegoś więcej. Można by powiedzieć ze do mojego małego pokoju (12mk) większych kolumn nie trzeba,a jednak. Postanowiłem zrobić większe kolumny,a z racji tego ze podłogówek nie miał bym gdzie postawić znów padło na monitory,i to monitory przez duże "M".
PRZETWORNIKI:
Dość długo zastanawiałem się co wybrać,nie chciałem wydać zbyt dużo pieniędzy ale dźwięk miał być lepszy od wcześniejszych kolumn. Przeglądając internet w poszukiwaniu midbasa natrafiłem na promocje w Greltonie,model W170s kosztował 95zl,o 30zl mniej niż normalnie,postanowiłem go kupić:) Problem pojawił się wtedy gdy trzeba było wybrać wysokotonowca,miał się mieścić w przedziale 100-150zl. Zainteresowałem się glośnikami Peerless v-line (PL27TG-35-06,DX25TG-05-04,XT25TG-30-04) jak i Visatonem G20sc czy Usherem UA025-10 gdyż najbardziej podobały mi się kopułki z siatka z przodu, jednak nie moglem się zdecydować. I w tym momencie przyszedł mi z pomocą Tas który miał akurat na stanie nowe Seasy 27TBFC/G właśnie z siateczka z przodu.
Wiedziałem ze te głośniki to już "coś",dogadałem się i kupiłem je za 240zl wraz z przesyłką:)
OBUDOWA:
Jak już wspomniałem podłogówki nie wchodziły w grę z racji braku miejsca,wymusiło to wykonanie większych monitorów. Obudowa 22L,wykonana z płyty wiórowej grubości 18mm,48mm front wykonany z dwóch płyt 18mm + pseudo frez 12mm,klejona,skręcana wkrętami. Konstrukcja typu br strojona na 43Hz. Wymiary: (wysokość-483mm, szerokość-243mm,głębokość-315mm). 22L to największa obudowa jaka mogłem zastosować do moich monitorów dlatego ze jeden monitor miał stać na pulce w segmencie która ma wysokość użytkowa 490mm,głębokość-300mm,a monitor stoi na podkładkach filcowych które maja 2mm grubości. Nie trzeba długo obliczać żeby stwierdzić ze zostaje nam 5mm na to żeby wkładać i wyjmować go bez jego uszczerbku na zdrowiu. Wykończenie fornirem orzechowym klejonym na klej Henkel Moment.Fornir został wyszlifowany papierem ściernym (120) i zabezpieczony woskiem barwiącym firmy Starwax (również orzechowy). Fornir którego użyłem ma grubość 0,9mm. Na fornirze oprócz słojów znajdują sie miniaturowe wgłębienia (spekania) które przed szlifowaniem wyglądały świetnie, i nawet mógłbym zrezygnować ze szlifowania gdyby nie fakt ze trzeba było jakoś wyrównać brzegi,kąty i końcówki forniru wystające za obudowę po klejeniu...no a jak już zacząłem szlifować brzegi to wiadomo,trzeba było wyszlifować wszystko. Ale udało mi się to zrobić "delikatnie",wiec te "spekania" widać, z czego się bardzo ciesze:) Głośniki zostały przykręcone na śruby imbusowe. Nakrętki zastosowałem tylko na Visatona gdyż magnes w wysokotonowce uniemożliwiał zastosowanie nakrętek a nie chciało mi się babrać z docinaniem ich. Z drugiej strony uważam ze te nakrętki są zbędne jeśli chodzi o seasa,więcej razy odkręcany będzie (jeśli wogóle będzie) głośnik niskosredniotonowy z racji tego ze ma większa dziurę przez którą będziemy wkładać i wyjmować zwrotnice,wytłumienie itp.
Śruby od wysokotonowca wkręcają się 25mm w kanapkę z dwóch płyt wiórowych wiec myślę ze tak szybko się nie wyrobią. Pod głośniki zastosowałem uszczelki wykonane z kilku warstw gąbki podpanelowej i filcu.
ZWROTNICA:
Tu muszę podziękować Yoshiemu za projekt zwrotki który jest bardzo dobrze wykonany. Podział częstotliwości ustalony na 2,9KHz idealnie zgrywa się z dwoma głośnikami,brak dziur w pasmie wspólnym świadczy o doskonałym zgraniu fazowym. Zwrotnica kompensuje Baffle step. Wszystkie elementy zakupione w Polinku (cewki powietrzne,rezystory metalizowane 10W,kondensatory standard Z-cap Jantzen-a). Zwrotnica została przykręcona na tylnią ściankę obudowy. Okablowanie wewnętrzne: od terminala do z wrotki zastosowałem posrebrzany kabel firmy Jamo o grubości 2,5mm. Od zwrotki do Visatona idzie 2,64mm kabel firmy Real Cable a do Seasa 1,5mm tej samej firmy. Zwrotnica przystosowana do bi-wiringu.
WRAŻENIA ODSŁUCHOWE:
Odsłuch na amplitunerze Sony STR-DE635 i odtwarzaczu CD CDP-XE220 podłączonym kablem optycznym. Kable głośnikowe to Jamo 2,5mm. Płyty: Eric Clapton (unplugged),Voo Voo (live),Pink Floyd (Dark side of the moon & Puls-live),Eagles (live),Santana (supernatural),Celine Dion (s'il suffisait d'aimer) Path Matheny (live),Behemoth (apostasy),Metallica (cala dyskografia) i wiele wiele innych płyt (muzyka filmowa,symfonie) oraz ta muzykę którą słucham na co dzień. Pierwsze co się rzuca na uszy to to ze wysokotonowka jest aluminiowa,i to słychać od razu,i wcale nie chodzi o to ze wybija się na pierwszy plan,ten który słyszał aluminiową kopułkę wie o co chodzi,te głośniki maja swój charakter grania i często można ich dźwięk rozpoznać z zamkniętymi oczami. Dźwięk wysokotonówek jest bardzo szczegółowy,szybki,gra wtedy kiedy musi i robi to świetnie,najbardziej mi się podoba przetwarzany przez nie dźwięk otwartego hi-hatu i trąbek. Visaton swoim graniem nie dorównuje jakościowo Seasowi,średnie tony mogły by być lepsze,jednak Seas nadrabia straty (ciecie na 2,9Khz) i często gra wokalem, przeważnie damskim,co z drugiej strony mi się nie za bardzo podoba,wolałbym aby to niskosredniak gadał średnimi a nie wysokotonówka. Jednak całość jeśli chodzi o wysokie i średnie tony gra świetnie,to już nie jest stx czy tesla,dzwięk dzięki Seasowi podchodzi pod hi-end...przez małe "h":) Bas schodzi nisko, bardzo nisko jak na monitory,prawie jak sub,a nie raz wręcz identycznie. Odsłuch był przeprowadzony w pokoju 20mk i 12mk,w obu przypadkach sprawowały się świetnie,basu nie brakowało,do pokoju 20mk nadają się świetnie a 12mk to dla nich wręcz za mało. Jak na początku pisałem moje wcześniejsze monitory mi nie wystarczały,a z tymi trafiłem w 10-tke,graja odpowiednio i maja zapas mocy którego potrzebowałem. Co tu więcej pisać...określę je takimi słowami: czysto,wręcz krystalicznie (Seas),dynamicznie z lekkim pomrukiem suba:)
KOSZTORYS:
2x Visaton W170s -190zl
2x Seas 27TBFC/G -240zl
zwrotnica -150zl
okablowanie wewnętrzne -50zl
materiał na obudowy -50zl
terminale -0zl
br -14zl
nakrętki i śruby pod głośniki -11zl :/
klej,wkręty,szpachel,papier ścierny -25zl
fornir -70zl
henkel moment -30zl
wosk -25zl
całość: około 900zl
Do kosztorysu nie wliczam kosztów transportu.
[ Dodano: 05-10-2009, 14:22 ]
Co mogę powiedzieć o tych monitorach po prawie dwóch latach słuchania?
-były podłączane pod lampę,jednak nie byłem na odsłuchu (pożyczyłem tylko znajomemu),ale to co mu mówiłem przed odsłuchem potwierdził,że te monitory najbardziej sprawują się w muzyce typu Jazz.
-średnica mogła by być lepsza (lepszy głośnik średnioniskotonowy)
-nie polecam tej konstrukcji jeśli kto słucha muzyki typu techno,Seas zabije swoją grą,on nie jest stworzony do odtwarzania elektronicznej muzyki.
-Ostatni Bocian przyszedł na odsłuch zw wzmacniaczem,był to wysoki model Technicsa starej daty (chyba dual mono). Nie spodziewałem się fajerwerków co do Dźwięku jednak w dwóch kwestiach mnie ten wzmak zaskoczył:
1. detaliczne wysokie tony,można było rozróżnić talerze,nie zlewały się w jedną całość (oczywiście mówimy tu o dobrze nagranej płycie...my akurat słuchaliśmy Voo Voo)
2. kompletny brak szumów



